Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
If you love me, kiss me, if you don't love me, kill me...
pech...
mi jak zwykle musiało się coś stać.. grałam z bratem w tenisa.. co prawda drugi raz, ale pokochałam ten sport :). ale niestety nie mogę grać :(. 3 razy bark mi wyskoczył.. jestem załamana.. jedyny sport jaki misię podoba i kicha.. ręka boli jak diabli.. ledwo piszę notkę.. mama mówi, że symuluję, ale ja jej jeszcze pokażę! zobaczy, że to wcale...
czytaj więcej
martyna 23/09/2007 19:25:32 [
komentarzy 2]
prosze o komentarz:)